NOWY PROJEKT

W kwietniu 2012 r. otrzymałem wiadomość z zaprzyjaźnionej firmy budowlanej o stojącym na jednej z działek w okolicy Jeleśni Jelczu RTO. W pierwszym możliwym terminie ruszyliśmy w stronę gór, aby sprawdzić ten trop. Po przyjeździe na miejsce zastaliśmy przemiłych właścicieli, którzy nakreślili nam historie tego auta. Pani Barbara i pan Krzysztof, na co dzień mieszkający w Katowicach, początkiem lat dziewięćdziesiątych kupili działkę rekreacyjną w górach. Po jakimś czasie pan Krzysztof dowiedział się, że żywiecki PKS sprzedaje wyzłomowane autobusy w całości. Długo się nie namyślał i kupił ten autobus za magiczne 4000000 zł i uznał, że będzie idealnym ” domkiem ” letniskowym. Autokar został przyholowany i stanął na działce, jak się teraz okazuje na 23 lata. Podczas postoju zostały wykonane przeróbki, aby dostosować go do funkcji mieszkalnych, został pokryty papą, zdemontowano siedzenia, okna zostały zasłonięte blachą. W pewnym momencie trafił się kupiec na silnik, skrzynię biegów i przekładnie kierowniczą. Pan Krzysztof sprzedał te części, a w ich miejscu powstała mała kuchnia. Autobus tak stał do czasu decyzji o budowie murowanego budynku na miejscu postoju domku letniskowego na kołach. Wówczas został przeciągnięty kilkanaście metrów i rozpoczęła się budowa. W trakcie prac autobus pełnił rolę magazynu na materiał i narzędzia. My 05.05. 2012 roku trafiliśmy na końcówkę budowy domu, ale właściciele jeszcze nie chcieli się go pozbywać, wymieniliśmy się kontaktami i czekaliśmy. W tym czasie kończył się remont naszego pierwszego ogóreczka. Wiosną 2015 roku dostaliśmy sygnał, że możemy zabierać ogóra z Jeleśni. W maju rozpoczęły się wstępne rozmowy o sprzedaży. Po zaskakująco miłych negocjacjach cenowych został kupiony 05. 06. 2015 roku i zaczęła się organizacja przywozu. W dniu 12. 06. 2015 r. zorganizowaliśmy wyciągnięcie autobusu z posesji dużym traktorem, ale było to utrudnione, ponieważ brak elementów układu kierowniczego spowodował, że skręcanie kołami musieliśmy wykonywać metalowymi „brechami”. Firma „Butrakop” z Bielska-Białej wynajęła nam podczołgówkę, na którą spakowaliśmy nasz nowy nabytek i późnym wieczorem przesyłka dotarła na teren PKS-u przy ul. Legionów. Następnego dnia rozładowaliśmy „nowego” ogórka przy pomocy naszego zielonego.
Nasz nowy nabytek również będzie wyremontowany. Jesteśmy na etapie kompletowania brakujących części oraz ustalania historii tego pojazdu. Jak już wspominałem z autobusu zdemontowano silnik, skrzynię biegów i układ kierowniczy. Oprócz tych części brakuje również takich elementów jak mechanizmy zmiany biegów i hamulca ręcznego, deska rozdzielcza, dmuchawa czy mechanizm wycieraczek.
Gdyby ktoś posiadał na zbyciu któryś z tych elementów lub inne części do Jelcza RTO, lub posiadał informacje o autobusach eksploatowanych przez PKS Żywiec w latach 80-tych, proszę o kontakt.
Zapraszam na fotorelację z przywozu żywieckiego ogórka.
Grzegorz Harmata


Dzięki uprzejmości poprzednich właścicieli ogórka przedstawiamy Wam zdjęcia z czasów gdy ogórek służył Im jako altanka.